































Stamtąd zaczyna się od rodziny jadącej na wakacje, która przypadkiem trafia do niewielkiego amerykańskiego miasteczka. Szybko okazuje się, że nie ma z niego wyjścia – każda próba opuszczenia miejscowości kończy się powrotem w to samo miejsce.
Uwięzieni mieszkańcy, tacy jak Boyd Stevens, grany przez Harolda Perrineau, gorączkowo próbują znaleźć sposób na przerwanie niewytłumaczalnej pętli, w której się znaleźli. Z czasem starają się też zachować choćby pozory normalnego życia pomimo rosnącej desperacji.
Na domiar złego po zachodzie słońca z otaczającego miasteczko lasu wyłaniają się przerażające stworzenia, które czynią każdą noc śmiertelnie niebezpieczną. Mieszkańcy muszą więc nie tylko szukać drogi ucieczki, ale też przetrwać do świtu, barykadując się w swoich domach i pilnując, by nikt nie został sam na zewnątrz.
Serial łączy horror z elementami tajemnicy, budując klaustrofobiczną historię o grupie ludzi uwięzionych w pętli, z której nie ma łatwego wyjścia.