

Ups.. Jeszcze chwila
Pełny dostęp tylko dla zalogowanych użytkowników.
BEZ REKLAM!
Rejestracja zajmuje mniej niż minutę.
Utwórz konto kilkoma kliknięciami.
„Pasażer” zaczyna się jak klasyczny thriller drogi, ale szybko skręca w stronę horroru, w którym nie da się już zaufać ani rzeczywistości, ani własnym zmysłom. Młoda para trafia na miejsce brutalnego wypadku na autostradzie. To, co miało być jednorazowym, wstrząsającym zdarzeniem, okazuje się początkiem czegoś znacznie gorszego.
Od tego momentu bohaterowie nie są już tylko świadkami. Stają się celem obecności, której nie potrafią zrozumieć ani zatrzymać. Film gra na poczuciu osaczenia i bezradności, bo zagrożenie nie ma jasnych zasad ani granic. Każda kolejna próba ucieczki tylko pogłębia wrażenie, że coś podąża za nimi krok w krok.
Najlepiej działa tu atmosfera. Nocna trasa, pustka drogi i rosnące napięcie budują klimat, w którym nawet zwykła jazda zaczyna wydawać się niebezpieczna. „Pasażer” to historia o spotkaniu z czymś, czego nie da się racjonalnie wyjaśnić, i o tym, jak szybko kontrola nad sytuacją może zamienić się w walkę o przetrwanie.
Pasażer (2026) - opinie i komentarze użytkowników: